Napoleon Bonaparte – jak kształtowała się legenda
Jestem w trakcie pasjonującej lektury “Spór o Napoleona we Francji i w Polsce”. Książka zgodnie ze swym tytułem opowiada o zmaganiach historyków z tą zdecydowanie ponadprzeciętną postącią jaką jest Napoleon Bonaparte. W Polsce, dzięki propagandzie romantyków jest postrzegany jako wyzwoliciel narodów (z naciskiem na polski), geniusz wojskowy, do czego m.in przyczynił się Mickiewicz lub na przykład Wybicki, nie mówiąc już o szeregu pomniejszych autorów, pieśniarzy, poetów, dramaturgów, etc.
Chciałbym się skupić jednakże tylko na jednej książce z całego panteonu dzieł XIXwiecznych o Napoleonie Bonaparte po klęsce pod Waterloo. Swoje wspomnienia zostawili gubernator wyspy św. Heleny, Hudson Lowe oraz towarzysze Napoleona jak Gaspard Gourgaud, hrabia Charles Montholon w tym ostatni lekarz Napoleona Francois Antommarchi. Książką która wywarła międzynarodowe znaczenie oraz książką którą będę opisywać jest Memorial de Sainte Helene napisany przez Emanuela Las Casesa.
Emanuel był markizem, walczył w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Wrócił w okresie rewolucyjnym do Francji, został szambelanem (po dojściu Napoleona do władzy oczywiście, nie przed) i hrabią cesarstwa. Piastował także godność członka Rady Państwa chociaż było to raczej mało ważne stanowisko. Towarzyszył Napoleonowi do samego końca, jednakże musiał opuścić wyspę w grudniu 1816 z rozkazu gubernatora
Notatki są dyktowane przez Napoleona co wydawać się mogło że pozwala na uznanie ich unikatowego charakteru. Niestety, pierwsze edycje są uboższe o wiele faktów oraz o nazwiska ludzi którzy zmienili lojalności po upadku cesarstwa. Najpełniejsza i najbardziej wartościowa jest edycja z lat 1830-32, na niej będzie się opierać ta pseudoanaliza.
Wszystkie ważne rzeczy z tego “testamentu” Napoleona będą wymienione w poniższych punktach (bo kocham listy!):
- Napoleon zwracał uwagę na to że przybył do Anglii dobrowolnie i oddał się w ręce Anglików licząc na ich miłosierdzie. Z tego miał wypływać wniosek że Anglicy uczynili z Napoleona męczennika, co miało mu przysporzyć chwały
- Dążył do przedstawiania swoich rządów jako okresu wielkiego postępu. Jest to conajmniej dyskusyjna teza, wziąwszy pod uwagę odrzucenie rewolucyjnych ideałów. Przerzucając to na grunt polski, nie dokonano wielkich osiągnięć (głównie ze względu na zagrożenie Rosji oraz tymczasowość państwa), nawet w dziedzinie propagandy.
- Rewolucja francuska była klęską. Rachunek zysków i strat był zdecydowanie negatywny, ważny był dla Napoleona brak stabilizacji. Idealizuje on życie w burżuazyjnym państwie.
- Potępia uległość żyrondstów i ich niechęć do ludu Paryża. Utorowali oni swoim postępowaniem drogę jakobinom, w których działaniach brakowało wolności i dyskusji (tak!)
- Small fact: Napoleon nigdy nie widział się z Maksymilianem Robespierrem, ale uważał że jego zabójcy okryli go hańbą oraz że próbowali zrzucić na niego całą winę za wypadki rewolucji
- Tytuł cesarski był tylko formalnością (jest to conajmniej dziwna teza, która staje się zrozumiała gdy przypomnimy sobie jedną z grup do których ta książka miała dotrzeć: republikan).
- Uważał że realne było podbicie Wysp Brytyjskich do czasu klęski pod Trafalgarem
- Uznawał niesłuszność wysyłania wojsk do Santo Domingo, a nawet pisał że dawne formy kolonializmu się przeżyły!
- Główną przyczynę klęski 100 dni widział w dowódcach którzy nie chcieli walczyć i byli zainteresowani utrzymaniem majątków niż walką a także zdradą aliantów. Dobrodusznie Napoleon mówi że dalsza walka kosztowałaby wiele żyć a on musiał by postępować jako despota (to jak scharakteryzujemy wcześniejsze lata?)
- Wypowiadał się za wolnością słowa (dla porównania, za czasów Napoleońskich wychodziły w Paryżu tylko 4 gazety a cenzura była wyjątkowo surowa)
- Zarzuty o umacnianie feudalizmu odpiera twierdząc że nowa szlachta była oparta na zasługach i każdy miał dostęp do niej (co jest bardzo nieudolną próbą zamaskowania faktu odrzucenia równościowych haseł, w średniowieczu też w teorii każdy mógł liczyć na nadanie królewskie i tytuł w ramach zasług dla monarchy lub kraju)
- Zależało mu na ludzie, nie na szlachcie (o rly?)
- Miał do spełnienia misję, co obrazuje ten cytat: “Przyszłość nas zrozumie, pozostaniemy męczennikami nieśmiertelnej sprawy”. Nie jest to uderzające podobieństwo do niespełnionego malarza z wąsikiem? Albo też: “The glory of France is to identify herself with me”
- Wyrażał się pozytywnie o Polakach, mówił że kampania 1812 roku ma na celu odbudowę niepodległej Polski (fun fact: nigdy nie zadeklarował wspierania Polski w czasie bycia u władzy).
Książka Emanuela Las Cases jest dostępna po polsku tutaj.
Był o tej książce artykuł w Przeglądzie Politycznym.
Nachasz
12/07/2010 at 19:51
W jakim numerze? Podaj to sobie skseruje może jak będę w BULe.
viader
12/08/2010 at 20:46
Numer 94 2009 r. na stronie 147. Monika Milewska “Ostatnia bitwa Napoleona”. Dla jasności, mówiąc o książce miałem na myśli “Memorial de Sainte Helene”.
Nachasz
12/08/2010 at 21:00
A tak przy okazji, w Wyborczej jest wywiad z Martinem Pollackiem o jego książce o emigracji galicyjskiej (u mnie oraz źródło).
Nachasz
12/08/2010 at 21:06